Kategorie
(2394)
(1845)
(871)
(807)
(794)
(903)
(868)
(819)
(814)
(1151)
(742)
(960)
(887)
(1059)
(784)
(834)
(979)
(795)
(928)
(857)
(817)
(801)
(903)
(799)
(1007)
(914)
(862)
(925)
(1016)
(1115)
(938)
(988)
(936)
(838)
(833)
(937)
(854)
(1005)
(782)
(165)
SMS - smsy na każdą okazje - www.smsik.org
Statystyki
Osób on-line: 6.
Smsów:
37526 / 37526
Zarejestrowanych:
5
Odwiedzin dzi:
267
Razem było:
21900
Garfield (PC)
Kiedyś gdy wracałam z imprezy, coś małego, rudego wylazło z krzaków na drogę i zaczęło się gapić. Potem zamiauczało rozdzierająco. Jako że byłam wyjątkowo przyjaźnie nastawiona do świata, futrzak trafił do domu, gdzie został odpowiednio potraktowany mlekiem i dopieszczony.
Oczywiście liczyłam na trochę kociej wdzięczności; nie, nie wymagałam bynajmniej, aby adoptowany zwierzak z dzikim miaukiem przysysał się do facjaty włamywacza w razie potrzeby, chodziło raczej o jakąkolwiek reakcję na zwykłe kici, kici. Nic z tych rzeczy jednak. Kot ów był widać upośledzonym stworzeniem, a do tego wyjątkowym malkontentem. Już po tygodniu wyraźnie zaczął się nudzić, miauczeć coraz głośniej i znęcać się nad narzutą na kanapie.
Obraz łypiącego błagalnie kiciusia zniknął bezpowrotnie, zamiast niego pojawiła się bestia. Bezczelne kocisko przy najbliższej okazji wyniosło się do sąsiadki, gdzie wraz z innymi jej kotami spędziło uroczy tydzień, po czym znów powędrowało w nieznane. I po co ta długa historia? Ano żeby jasno pokazać, że najłatwiejsze w „hodowli” są koty w komiksach i na taśmach filmowych. Przykład? Garfield chociażby. Domator, którego cała indywidualność uwięzła pod pokaźną warstwą tłuszczu, i który wszystkie zasady jest w stanie przehandlować za cieplutką lazanię. Nie żeby był wredniakiem, gdzież tam, jest po prostu leniwym spaślakiem i wyluzowanym kolesiem. Takich gości nie sposób nie lubić, a w kocim wydaniu podobają się nawet najmłodszym. I w tym sęk. Znowu bardzo mądrzy producenci zatarli łapy i stwierdzili, że jest okazja zarobić trochę grosza małym nakładem sił. Bo opinia, że dzieciaki to młode pelikany, które łykną wszystko, nadal pokutuje, bo jest opłacalna. Przy okazji premiery filmu, sprytni producenci wypuścili grę dla dzieci. Garfield to bohater o kilka klas wyższy niż Hugo, a jednak zasada nabierania najmłodszych jest ta sama. Dostajemy kiszastą grę, której jedynym atutem jest postać bohatera znanego i lubianego. Po kilku planszach gracz męczy się niestety równie mocno, jak zapewne Garfield przy sprzątaniu, znając jego niechęć do owego zajęcia.
UberSoldier 2
Gra „UberSoldier 2”, znana również pod nazwą „Eastern Front: Ahnenerbe Crash”, jest bezpośrednią kontynuacją „UberSoldiera”, w którego mieliśmy okazję pograć w 2005 roku. Obie części zostały stworzone przez rosyjską firmę Burut Creative Team jako strzelaniny z widokiem z pierwszej osoby osadzone w realiach II wojny światowej i posiadające mocny akcent science fiction.
Autorzy opowiadają w nich własną wersję wydarzeń związanych z nazistowską organizacją Ahnenerbe, która zajmowała się badaniami „naukowymi” w zakresie antropologii i historii Niemiec, pragnąc udowodnić wyższość rasy aryjskiej nad wszystkimi pozostałymi. W tym celu urealnienia swojej opowieści, używają autentycznej postaci naukowca Ernsta Sheffera, który w latach 30. XX wieku był uczestnikiem kilku ekspedycji Ahnenerbe do Tybetu.
W alternatywnej historii serii „UberSoldier” Sheffer w 1938 roku podjął wyprawę do Tybetu finansowaną przez nazistowską organizację okultystyczną UberMacht.
Tam poznał tajniki wskrzeszania zmarłych. Po wielu eksperymentach stworzył w końcu maszynę ZEI, służącą do przywracania zmarłych do życia. Pierwsi nadżołnierze nie wykonywali jednak rozkazów, co było związane z uszkodzeniami ich mózgów w momencie śmierci. Dopiero w 1944 roku Sheffer znalazł rozwiązanie tego problemu w postaci preparatu T-9. Od tego momentu zaczął formować armię wskrzeszeńców – UberMacht. Traf chciał, że pewnego dnia jeden z uber-wojaków uległ wpływowi członkini niemieckiego ruchu oporu Marii Schneider i zakochał się w niej. Był nim Karl Stolz zabity w zasadzce francuskich partyzantów i przywrócony do życia ku chwale III Rzeszy. Działając z ramienia ruchu oporu, Stolz dokonał zniszczenia kompleksu ZEI i zabił przywódcę UberMachtu Sheffera. W czasie jednej z późniejszych akcji członkowie ruchu oporu ku swemu zdumieniu odnaleźli kolejną fabrykę produkującą T-9. Był rok 1945, III Rzesza chwiała się w posadach, ale nadal była w stanie zadawać aliantom śmiertelne ciosy. Reaktywacja UberMachtu mogła przechylić na jej korzyść szalę zwycięstwa...
Ogłoszenia towarzyskie OKI Jaworzno przeprowadzki warszawa praca Pruszków lista firm filtr aprilia grawer laserowy autopsychoanaliza ca praca za granicą